Aktualności

Nie ma wolności bez Solidarności. Relacja z uroczystości 26 sierpnia

publikacja / 26-08-2020
banner

Solidarność uczy nas odwagi, odpowiedzialności i dialogu, każdy z nas jest odpowiedzialny za realizowanie tych wartości – mówił prezydent Wrocławia Jacek Sutryk na uroczystych obchodach 40 rocznicy powstania Solidarności we Wrocławiu. W wydarzeniu wzięło udział ponad 40 uczestników strajku z 1980 roku.


NARODZINY WROCŁAWSKIEJ SOLIDARNOŚCI
Pierwsza część uroczystości rozpoczęła się pod tablicą pamiątkową Solidarności. O godzinie 9.30 gości – przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, reprezentantów organizacji społecznych i związkowych, a także osoby blisko związane z „Solidarnością” – przywitał Grzegorz Makul z NSZZ „Solidarność” Region Dolny Śląsk. Następnie Przewodniczący Regionu Dolny Śląsk Kazimierz Kimso zapowiedział start „Biegu dla Solidarności”, który jest symboliczną powtórką drogi, jaką z Wrocławia do Gdańska przebyły wrocławskie delegacje w sierpniu ‘80.

Do zgromadzonych przemówił arcybiskup Józef Kupny, który zwrócił uwagę wyjątkowość miejsca – zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej, w której narodziła się wrocławska Solidarność, a także zapowiadając mszę z okazji 40 rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”. Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, przypomniał o potrzebie pamięci o tych, którzy 40 lat temu walczyli o obalenie komunizmu.

Wojewoda Dolnośląski Jarosław Obremski odczytał list Prezesa Rady Ministrów, Mateusza Morawieckiego. Następnie głos zabrał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który zwrócił uwagę na to, że Solidarność uczy nas odwagi, odpowiedzialności i dialogu, podkreślając że każdy z nas jest odpowiedzialny za realizowanie tych wartości. Na zakończenie głos zabrał Krzysztof Turkowski, który wspominając strajk i jego zakończenie powiedział: – 1 września kojarzy się źle, ale dla nas, strajkujących, to był najpiękniejszy dzień.

Następnie wręczone zostały nadane przez Prezydenta RP Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości – otrzymało je ponad dwudziestu działaczy związkowych. Na zakończenie pierwszej części uroczystości pod tablicą zostały złożone kwiaty, po czym goście przenieśli się na plac przed Centrum Historii Zajezdnia, gdzie na wcześniej przygotowanym terenie stała scena oraz miejsca siedzące pod zadaszeniem.


GDYBY NIE SOLIDARNOŚĆ NIE MIELIBYŚMY DZIŚ WOLNOŚCI
Na początku drugiej części uroczystości odtworzono archiwalne nagranie z zakończenia strajku w 1980 roku. Po filmie głos zabrał dr Marek Mutor, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia. – 40 rocznica solidarności to dla naszej instytucji szczególny moment, bo mieścimy się tu, w kolebce wrocławskiej solidarności. To nam daje inspirację do pracy.

Następnie dr Andrzej Jerie, z-ca dyrektora ds. programowych, zapowiedział otwarcie wystawy „Zajezdnia strajkuje”. Opowiedział o procesie jej tworzenia oraz żmudnym kompletowaniu listy strajkujących – ich imiona i nazwiska uwiecznione zostały na multimedialnej tablicy w holu Centrum Historii Zajezdnia. – Materiałów ze strajku nie ma wiele, dlatego mieliśmy trudne zadanie. Postanowiliśmy skupić się na emocjach, pokazać jak mogliście się czuć gdy Tomasz Surowiec przyniósł 21 postulatów, kiedy rozpoczął się strajk, i w czasie tych dni strajku, co czuliście wy i wasze rodziny, dzieci. – opowiadał dr Jerie.

Na scenę zaproszono też przedstawicieli strajkujących. Jerzy Piórkowski przypomniał: – Gdyby nie solidarność nie mielibyśmy dziś wolności. Przemawiający po nim Władysław Frasyniuk wyraził wdzięczność oraz wzruszenie z możliwości spotkania po latach i zaapelował o pamięć o tych, których nie ma już wśród nas.

Następnie o dostęp do mikrofonu poprosiła jedna z goszczących na uroczystościach pań, jak się okazało – dawna pracowniczka zajezdni nr VII przy ulicy Grabiszyńskiej, Barbara Przybył. Opowiedziała o tym, jak zapamiętała poranek 26 sierpnia 1980 roku i początek strajku.

Na scenie pojawił się również prezes wrocławskiego MPK, Krzysztof Balawejder. – Zatrzymaliście nie tylko autobusy i tramwaje, ale też system komunistyczny. – mówił o strajku. Zapowiedział również uroczystość nadania imienia Tomasza Surowca jednej z sal konferencyjnych w Zajezdni MPK nr IX.

Następnie głos zabrał Krzysztof Noworyta z warszawskiej agencji Tengent, dyrektor kreatywny wystawy „Zajezdnia strajkuje”. Podkreślił, że historia wrocławskiego strajku jest inspirującą opowieścią, która może przemówić do widza, zwłaszcza do młodych ludzi.

Na scenie pojawił się też, wirtualnie, dzięki nagraniu telefonem, ks. prałat Stanisław Orzechowski, kapelan Solidarności. We wzruszającym przemówieniu pozdrowił wszystkich zgromadzonych na uroczystościach i wspominał wydarzenia sprzed 40 lat.
Na zakończenie uroczystości wyczytano listę nieżyjących strajkujących w zajezdni nr VII i uczczono ich pamięć minutą ciszy, a uczestnikom strajku wręczono medale pamiątkowe i upominki.

Po zakończeniu części oficjalnej część gości udała się na zwiedzanie wystawy „Zajezdnia strajkuje”, pozostali zaś przenieśli się do strefy cateringowej.
Relacja z części oficjalnych była transmitowana w Internecie.



MP
fot. Marcin Biodrowski

Galeria
photo

wernisaż

1/22

photo

wernisaż

2/22

photo

3/22

photo

4/22

photo

5/22

photo

6/22

photo

7/22

photo

8/22

photo

9/22

photo

10/22

photo

11/22

photo

12/22

photo

13/22

photo

14/22

photo

15/22

photo

16/22

photo

17/22

photo

18/22

photo

19/22

photo

20/22

photo

21/22

photo

22/22